sobota, 31 maja 2014

powrót nieanielicy

Czas mija, ja zmieniam się bardzo powoli, prawie wcale...

 I czas zacząć przestać zaczynać od nowa. 

 To już ostatni raz.

I niech to już będzie ostatnia obietnica. 

Dziękuję Wam Kochane Blogowe Koleżanki, że i tu ze mną wracacie i Tobie Matko Kubiczkowa, bo znowu narobiłaś zamieszania w mojej głowie, w moim sercu. Ty Wiedźmo jedna! Uwielbiam Ciebie!