środa, 4 czerwca 2014

nie-niekonstruktywna samokrytyka

Mam chyba wygląd poczciwego, zezowatego kundla o tępym spojrzeniu (a z nadwagą)... Atrakcyjni ludzie miewają atrakcyjne możliwości, jakoś chyba do nich nie należę.

Do tego jestem bajecznie naiwna i prostolinijna. Frajerzę się co krok.

Dwie powyższe wątpliwe zalety sprawiają, że nie skaczę z radości na myśl o tym moim nowym stażu.

Czym jednak w życiu lepiej tym gorzej, a czym gorzej tym lepiej. Pokrętność tej myśli wskazuje, że za rogiem czeka na mnie coś wspaniałego. Wierzę w to grzejąc się przy szczęściu innych i bardziej wkurzając się niż smucąc na pewne fakty.

Jutro nowy dzień, jesteśmy wszyscy w moim małym nieniebie zdrowi, to najważniejsze.

Spotkałam dziś koleżankę ze szkoły. Jej Córcia kończy rok dziś właśnie. Czas leci. W tym roku mija już dziewięć lat od matury. Życie tak szybko nam przelatuje między palcami. A wszyscy w tym kegu szczęścia wielkiego, strachu, zdrowia i choroby jak zaklęci krążymy. I czy ktoś znajomy czy obcy, jest obcym i znajomym jednocześnie, zupełnie pomieszały się bliskość i dalekość relacji, chociaż o obojętności nie ma mowy.

4 komentarze:

  1. Anieliczko... Co Ty za głupoty wypisujesz w pierwszych dwóch linijkach? Kubiczkowo przyjedzie i Ci dupeczkę przetrzepie! Mądra, inteligentna, atrakcyjna, kobieca, wrażliwa i piękna - to Twój opis. Lucyfer kocha? Kocha!
    Smutne jest to, że nie potrafimy kochać siebie i być z siebie zadowolone... ja ciągle walczę ze sobą żeby się kochać. Czasem robię sobie krzywdę psychiczną, wbijam nóż we własne serce i doprowadzam do sytuacji, w których chcę żeby mnie wszyscy opuścili, a później ...
    Nie rań samej siebie taką samokrytyką, bo to bzdura, bzdura, bzdura. Nie bądź zła dla siebie za to jaka jesteś, to nic nie zmienia i jest coraz gorzej. Znam to z autopsji :( A dla innych jesteś Anioł i WSZYSTKO!
    Trzymam Cię :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co wykrzyczane czasem jest bardziej zjadliwe niż przemilczane. ;)Dzięki Kochana za miłe słowa!

      Usuń
  2. Marudzisz, jakbyś się ode mnie zaraziła :PPPPP

    ps też się frajerzę, ale co tam, wole tak, niż wbijać komuś gwoździe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marudzę, ale nie tak efektownie jak Ty :-)

      Usuń