środa, 30 lipca 2014

a ja mam w domu inzyniera

Wszem i wobec ogłaszam, z radością i dumą, że mam w domu najprawdziwszego inżyniera! Mój mąż (najlepszy, jak na razie jedyny) obronił dziś tytuł i pracę z mechatroniki. Jest wspaniały!

A ja cieszę się jak głupia :-) .

6 komentarzy: