wtorek, 1 lipca 2014

wielkie święta, małych ludzi

Mój Mały Człowiek ma imieniny. Prezent już dostała od nas - namiot z Biedronki, zaskakująco duży i pomysłowy jak na swoją cenę. Po dwóch dniach jednak na razie złożony, bo nasz Mały człowiek żądał, aby przebywać z Nim w tym namiocie bez przerwy. Rozłożymy znowu gdy będzie weekend.
Ja na razie cieszę się urlopem i odpoczywam. Żartuję, próbuję sprzątać.
No i wreszcie choć troszkę pobyć pełnoetatowa mamą.

Wiele myśli rozsadza mi głowę. 1 lipca miał być dniem, w którym przestanę myśleć i zacznę działać. I chyba tak jest, ale zupełnie w inny sposób niż mi się wydawało. Czas pokaże.

Ten weekend nie był zły. Dużo spacerowaliśmy, trochę odpoczywaliśmy. Jeszcze kilka ostatnich wysiłków, a mężu skończy pisać swoją pracę. Będzie można ruszyć się gdzieś dalej, chociaż dobre przeczucia mówią, że niezbyt daleko.

Mały Człowiek jeszcze śpi, ja korzystam z tego i skanuję stary rodzinny album, są tu zdjęcia nawet moich "prapradziadków" i chyba jeszcze starsze też. Wnuków dużo, album jeden. Póki jest w zasięgu (ciotka pożyczyła) warto zrobić kopię na pamiątkę. Drugiej okazji takiej może nie być.

12 komentarzy:

  1. Och, moja mama i dziadkowie mają piękne zdjęcia z swojego dzieciństwa... Muszę je zdobyć by chociaż móc zrobić skan....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja poustawiałam kilka takich zabytkowych zdjęć w ramki na meblościance (oczywiście to foto-kopie tych zdjęć). Marzy mi się kiedyś zrobić taką galerię zdjęć na ścianach, w takiej dużej jadalni, połączonej z kuchnią o funkcji salonu. Żeby centrum życia rodzinnego otoczone było wspomnieniami, ale do tego jeszcze daleko...

      Usuń
  2. Dużo buziaków! Miłego urlopu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o tak! skanuj zdjęcia, będzie pamiątka!
    Miłego urlopowania!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia to potęga wspomnień :D

    Miłego urlopu, z działaniem pozytywnym !!!:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działania i nadzieje :) dzięki wielkie

      Usuń
  5. uwielbiam zdjęcia...! Mogłabym oglądać albumy rodzinne godzinami. Trzeba zrobić kopię, opisać kto jest kto, ja czasami się tego obawiam, że jak umrze babcia, to już nie bedzie kogo zapytać i pamięć o przodkach na zdjęciach zaniknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamięć o przodkach to wielkie bogactwo!

      Usuń
  6. Wszystkiego najlepszego dla małego człowieka. :)

    OdpowiedzUsuń