środa, 5 listopada 2014

moje stare-nowe hobby, czyli zapraszam na nowego bloga chociaż wcale się nie przeprowadzam

Od pewnego czasu szydełkuję zawzięcie. Nie to, że potrafię to robić, ale bardzo lubię. Chwaliłam się tu już nawet kiedyś łapką kuchenną własnej roboty, ale sterta robótek urosła, i trochę jeszcze się chce pochwalić, ale nie zaśmiecać sobie tego miejsca chwilową fascynacją. Jeśli ktoś chciałby popatrzeć zapraszam na nowego bloga:


Szydełkować nie potrafię.

Ale lubię.

To mnie uspokaja.

6 komentarzy:

  1. No proszę! Jest tego trochę ;)
    Brawo, brawo!

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja czasami za Tobą nie nadążam. Jeden blog, drugi, potem powrót na pierwszy, a potem się okazuje, że następny. Na ten nowy dzisiaj trafiłam od kogoś z bloga i zastanawiałam się, czy to Ty, czy nie Ty. :) :) I jednak okazuje się, że Ty. :)
    Kurki mają małe rozumki, nie nadążają za tak szybkimi zmianami (to na moje usprawiedliwienie). :) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja się sama uczę jeszcze - z internetu filmy oglądam, gdzie są pomysły na takie różności. Nauczę Ciebie z przyjemnością ;)

      Usuń