piątek, 23 stycznia 2015

dwa lata blogowania

Początki - ja zawsze z perspektywy czasu śmieszne i nieporadne - MÓJ PIERWSZY WPIS.
I to jak widziałam siebie - MÓJ DRUGI WPIS.
Co mnie zajmowało, i co próbowałam polubić - GOTOWANIE.
Co mnie zajmowało -ODCHUDZANIE.
Ale najlepsze jest to, że widzę jak ZMIENIA SIĘ mały człowiek, którego urodziłam.
No i my się zmieniamy.

Ja zmieniałam adresy bloga, szukałam miejsca takiego naprawdę swojego. Potem kasowałam wpisy zaczynając zupełnie od nowa. Przez jakiś czas byłam nie Nieanielicą, ale Diabelską... Wydawał mi się, że powinnam ukrywać swoje myśli i zapiski, ale potem wracałam. Poznałam dużo ciekawych ludzi, ale i weszło mi w nawyk to pisanie. Szczególnie potrzebne teraz - gdy znowu nie chodzę do pracy.

Podziękować pragnę wszystkim co czytają to teraz, a wymienić sobie pozwolę (kolejność przypadkowa):

MATCE KUBICZKOWEJ - nie raz będącej natchnieniem i wsparciem, tak dalekiej a bliskiej duszy bratniej...

MARIOLCE MAMUSZKOWEJ - nie raz będącej inspiracją, bardzo życzliwej osobie

KURZE CO PISZE PAZUREM - Aniu, jesteś moim idolem!

ARTE - uwielbiam Ciebie i to Twoje poczucie humoru

ASI PANNIE OCEANNIE - jesteś jaka jesteś i to jest wspaniałe

ZAGUBIONEJ - wrażliwej osobie, o ogromnym sercu i całkiem ostrym języku chwilami

NELI - za to, że dała się odkryć

PAULINIE - za to, że pozwala patrzeć czasem na świat nie moimi oczami, za szczerość

KAHLAN i NATALOSZCE - bo są blisko, pełne wiedzy i bogate w doświadczenia

MEGI - tak innej, i tak podobnej do mnie, ale z gruntu dobrego człowieka

MATCE KRÓLÓW - która tekstem potrafi rozbroić i obezwładnić w pozytywnym tych słów znaczeniu

GROSZKOWEJ MAMIE - za świat pełen przygód i wielką życzliwość

KOKO - której jeszcze nie poznałam

DOROCIE R - bo dużo dobrego od niej mam i w internecie, i bardziej realnym świecie

NIEZDECYDOWANIE-ZDECYDOWANEJ z tęsknotą za jej krótkim, acz trafnymi postami

SELEZINE - nie do końca rozumiejąc, ale z wielką sympatią, która znika i pojawia się zupełnie niespodziewanie, ale jest gdzieś cały czas...

MAGDALENIE, z którą czuję jeszcze nieuchwytną nić porozumienia

Wszystkim DZIĘKUJĘ BARDZO, za to, że są w moim życiu!
 I proszę, aby byli zdrowi i mieli jak najwięcej powodów do radosnych wpisów.

Zaglądam też nierzadko na inne strony. Czasem o rękodziele - KULE KWIATOWE, czasem profesjonalne o lekach. Szczególnie polecam LIFE AND PILLS, na którym sama się dokształcam i przypominam różne rzeczy.

Jeśli kogoś pominęłam - proszę o kontakt - będę koniecznie wbić do głowy sobie dane czytelnika czy też autora czytywanego przeze mnie, aby mieć go zawsze gdzieś blisko w głowie, a może nawet w sercu.

Nie wierzyłam w przyjaźń. Spotkałam moją B.
Nie wierzyłam w miłość - wyszłam za mąż za kogoś, w kim zakochałam się prawie, że od pierwszego wejrzenia.
Nie wierzyłam w to całe blogowanie... Naiwnie myślałam, że może uda się zrobić na tym jakiś pieniądz... Znalazłam coś o czym nie miałam pojęcia.

16 komentarzy:

  1. Wszystkiego dobrego na dalsze lata blogowania i dziękuję za wyróżnienie.
    Ps. Nie wiem czy do dobrze z tym ostrym chwilami językiem? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasieńko! Takie wyróżnienie! Jesteś niezwykłą osobą. Tyle razy ratowałaś mnie dobrym słowem, wsparciem. Nie wiem czym sobie zasłużyłam. Jesteś prawdziwa, szczera i bardzo mądra. Uwielbiam Ciebie i dziękuję Twojej Babci, że przekazała Tobie swoją mądrość, ze dzielisz się tą mądrością dalej ze światem. Jesteś prawdziwym przyjacielem, którego nie mogę dotknąć palcem, a wierzę w Ciebie i życzę Tobie i Twoim bliskim wszystkiego najlepszego i najpiękniejszego!
    Te pieniądze i całe inne wszystko nie ma takiej wartości jak to co dałaś innym, a tym wieksza radość jak inni mogą dać Tobie kawalek NIEBA. Twój kawalek podłogi jest bezpieczny i stały i dobry i od gołębi na balkonie się wszystko ze mną i z Tobą zaczęło :* ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie, nie... To Ty ratowałaś i za uszy wyciągałaś z rozpaczy, szarości i złości. Tobie też najpiękniejszego wszystkiego, i Kubiczkom wszystkim.
      Uwielbiam Ciebie Uleńko!

      Usuń
  3. hahhaa, jesteś jaka jesteś - słodkie ;D ;**

    Pisz, pisz, pisz - a ja będę zawsze czytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczere przede wszystkim. Zapraszam i także czytuję co u Ciebie!

      Usuń
  4. Ale że niby ode mnie to dobro? Oj tam :P Ja Ci kiedyś coś o pewnych oszołamach tylko wspomniałam :D reszta to już od Ciebie zależała. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ci "Oszołomi" okazali się ważni bardzo, ale nie tylko to Ci zawdzięczam. Czasem parę słów, mocno wpływa na człowieka :)

      Usuń
  5. Ooo przyszłam na święto :-)dużo weny zatem życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego dobrego na dalsze długie lata blogowania :)
    Dziękuje za wyróżnienie i za odkrycie Ciebie :)
    Pozdrawiam nela81

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana, następnych wielu lat pisania i czerpania z tego wielkich przyjemności!

    Dziękuję za wyróżnienie mnie tutaj! Nigdy nie pomyślałam, że mogę być inspiracją, to wspaniałe uczucie :) Jest mi szalenie miło!

    OdpowiedzUsuń