środa, 14 stycznia 2015

praktyczna garderoba, a także tiule i koronki

Ostatnimi dniami pochłania mnie szykowanie garderoby dla Mamysi (wspominałam już o tym? Nie możliwe!).

Przy Hali uważałam, że ciuszki mają być praktyczne, że nie ważne jak będzie ubrana, byleby czysto, wygodnie... Dziwiłam się gdy kuzynka podarowała nam sukieneczkę wykończoną tiulem. Dla niemowlaka? Po co?

Większość ciuszków (lwią część) miałam po dzieciach kuzynów - samych chłopakach (a że wózek też niebieski - odkupiony po chłopcu) to sąsiedzi dopiero po ponad pół roku zdali sobie sprawę, że nasze dziecko to córeczka nie synek. Ale wtedy było trochę inaczej.

Rozdałam mnóstwo ciuszków (znowu nosili je chłopcy - bo tak się ułożyło) na dziewczynkowe nie było chętnych. Ciuszki nie dość, że powracały wszystkie (dlatego bez sensu jest je dusić w szafach, albo jak to robią niektórzy "lepsze sobie zostawić, a pożyczyć tylko te gorsze") to jeszcze cudownie się rozmnożyły.

Jest ich bardzo dużo:

Proszę zwrócić uwagę na najgenialniejsze spodnie ze smokiem! Piękne na dziecku (w pampersie i w tetrze także samo), a praktyczne, genialnie szybko schnące... Oh! A śpiochy z misiem (po lewej, w paseczki) - ulubione były nasze na spacery... Z większością tych rzeczy wiążą się jakieś wspomnienia...


Wyszperane w sh rzeczy także wyglądają zachęcająco, przygarnięte nie dlatego, że były potrzebne, a dlatego, że były śliczne:
No nie mogę się doczekać kiedy Mamysia będzie nosić te szałowe ciuszki. Tak, tak - ten nudny róż dla dziewczynek... Ale czy jest coś słodszego? Kwiatki, kwiatuszki...

Trzy sukieneczki są po Hali (otrzymane w prezencie), tylko błękitną kupiliśmy teraz (za mniej niż 1/3 ceny wyjściowej), żeby Marysia miała coś nowego, kupionego specjalnie dla niej.
Dwie mniejsze, dwie "bodziakowe" większe. Troszkę jak laleczka, troszkę jak księżniczka. Marzę...


Sukienek jest oczywiście więcej, ale te są najbardziej strojne i trzeba prać je w ręku, bo aż szkoda wkładać do pralki (choć zapewne przypadkiem juz się tam kiedyś zaplątały i zaplątają w przyszłości).

A teraz odkryłam przecenę włóczek bawełnianych w sklepie internetowym, z którego korzystam ostatnimi czasy... Trzeba zrobić zapas - na sukieneczkę i sweterek do Chrztu!

10 komentarzy:

  1. Powiedzmy sobie szczerze... sukienusie niemowlakom są tak potrzebne jak pedicure rodzącej na porodówce... Są niezbędne! ;)

    I u nas szał na słodki look. Haha, a kiedyś się rękami i nogami zapierałam ;)

    Czekam na Waszą Mamysię. Wiem, że będzie pięknie wyglądać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! W niedzielę kupiłam (znaczy mąż mi kupił) lakier do pedicurie ;)
      Dzięki za miłe słowa!

      Usuń
  2. Ja miałam sukienek sukienusi i dzieć mój w nich wystąpił parę razy tylko, ale nie żałuję :) teraz za to lata w portkach, legginsach ... a wczoraj postanowiła się sama rozebrać od pasa w dół. No szok, że jej tak to po cichutku wyszło i samodzielnie. Z jednej strony myślę - taka mała, a z drugiej samodzielna jak nic... Ale wojna ubraniowa była, jak to tak, że trzeba się ubrać?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A moja Hala to znowu uwielbia się stroić, kapelusze, torebki, a najlepszą rozrywką jest kupowanie butów, a gdy trzeba stare założyć - to krzyk!

      Usuń
  3. Niedługo i nasze mieszkanie oraz życie się zmieni, aż nie mogę w to czasem jeszcze uwierzyć. czy ja śnię? Słodkie te ciuszki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmieni się bardzo, ale nie uwierzysz jak szybko zapomnisz, że kiedyś żyłaś inaczej. Ciuszki słodkie, a najważniejsze, że już prawie uporządkowane... :P

      Usuń
  4. Takie piękne to wszystko!
    Twoje oczekiwanie najpiękniejsze. Zazdroszczam bardzo i mam plan na sukieneczkę ;) Nie, nie, nie dla mnie :D

    Tyle pięknych sukienek Maryś po Zosi do pck oddała, bo nie planowała w tiulu dziecka przechadzać ;)
    Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienki mają w sobie ten urok i czar... Lubię dziecię starsze swoje w sukience i młodsze będzie mi się w sukience podobać zapewne.
      Planuj, planuj sukieneczki... ;). I pisz mi gdy jakieś dobre plany się spełnią. Mocno przytulam i delikatnie całuję!

      Usuń