sobota, 3 stycznia 2015

radości świąteczne i codzienne



Radość nr 1
Radość nr 2

6 komentarzy:

  1. U Ciebie już dwie radości ;) Ja się cieszę, że u mnie będzie choć jedna ;) I tą właśnie radość pierwszy raz poczułam w sobotę, a wczoraj znowu ;) Teraz czekam na ciąg dalszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda taka radość jest nieskończenie wielka!

      Usuń
  2. Dwie najpiękniejsze radości: choinka i nowy sweter :P:DDDDDDDDD




    Żartuję - dzieci to największe bogactwo świata- i niech Wam rosną zdrowo i w uśmiechu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa i cóż - wzajemnie. ;)

      Usuń
  3. I u mnie tak było ;)

    Tak podobnie a tak różnie :D Kasiu, wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem :) I dzięki temu wiem też - że nie jest to takie dziwne i niespotykane. Gdy czytałam u Ciebie - pomyślałam "uff - nie zwariowałam - inne kobiety też tak mają. Pozdrowienia dla Was Mariolko!

      Usuń