środa, 4 lutego 2015

zima chociaż na chwilę

Pojawiła się niespodziewanie dziś. Zima. W pełnej okazałości, chociaż termometr i słonko coraz odważniej świecące sugerują, że przyszła tylko na chwilę. Ale jest. Piękna, radosna i - wciąz to mówię, do znudzenia - wiosenna. Mamysiowa?

Widoczek nr 1


Widoczek nr 2

8 komentarzy:

  1. U nas ostatnio wszystko topniało, a dziś budzimy się, a za oknem ludzie auta znowu odśnieżają. Już bym wolała, żeby ta zima się skończyła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolałabym wiosnę, ale moje dziecko dziś pierwszy raz mogło zobaczyć trochę więcej śniegu i buło bardzo szczęśliwe...

      Usuń
  2. Zawsze to kawałek zimy jednak... Od razu świat wygląda inaczej :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym do długiej zimy i mroźnej przyzwyczaiła się chyba łatwiej niż do gorącego lata... Jeśli kiedyś wyjadę gdzieś to pewnie bardziej na północ niż na południe. Ale jak na razie różnorodność naszego klimatu musi mi wystarczyć... ;)

      Usuń