wtorek, 31 marca 2015

zwykłe rzeczy

W zwykłych rzeczach można odnaleźć spokój i sens. Dobrze, że są dzieci. Dobrze, że wymagają pracy i skupienia. Pieluchy, pranie, usypianie, karmienie, krzyk i śmiech. Dobrze, że to wszystko jest.

Tęsknie za Babcią.... Bardzo, dopiero teraz dociera do mnie, że jej nie ma.

Układamy jednak życie bez Niej, a z Nią (z małą Mamysią), stawiamy czoła temu co trudne i normalnemu życiu. I organizujemy święta. Musimy przecież żyć normalnie.

I cieszymy się za każdym razem, gdy słońce wychyla choć jeden promyk zza chmur.

4 komentarze:

  1. Kasieńko! Dużo słoneczka Wam życzę i zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jest łatwo, coś o tym wiem, ale mam nadzieję, że z czasem będzie łatwiej. Czas nie leczy ran, tylko przyzwyczaja do bólu. Są takie rany, których zagoić się nie da. Życzę Wam wszystkiego dobrego, dużo siły, a także zdrowych i spokojnych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  3. Słońca - dla Was jak najwięcej...

    OdpowiedzUsuń
  4. ....słonecznych chwil....pomimo wszystko....

    OdpowiedzUsuń