wtorek, 5 maja 2015

o Mamysi

Od początku ciąży wiedziałam, że Ten Nowy człowiek będzie zupełnie inny niż Hala.
I jest.

Dwa miesiące skończone i potrafi przespać całą noc (w znaczeniu jakieś sześć godzin)!
Od początku wzorowo je.
Spokojna jest bardzo, ale płakać umie.
Brudzi mało pieluszek - akceptuje tetrę, otulacze wełniane, chustę i resztę moich dziwactw.
Robi się coraz bardziej towarzyska.

Chyba bardziej na razie mamusina, starsza córka tatusina bardziej i teraz, i na początku.

(Będzie trzeba zdecydować się na czworo nie troje dzieci - żeby było sprawiedliwie).

Na Halę reaguje bardziej niż na nas od samego początku.

Totalnie niekłopotliwa. Spokojna, kochana.

Zdrowa. To najważniejsze.

Chociaż katarek już miała - zniosła ze stoickim spokojem.

Myślałam, że z dwójką dzieci będzie jakoś dużo więcej pracy, zamieszania... Nic z tych rzeczy. Jest inaczej, ale bezsprzecznie lepiej. Dużo lepiej!

4 komentarze:

  1. coś mi mówi, że musimy dobrze przemyśleć ewentualne kolejne dziecko - bo nasze pierwsze takie właśnie cudowne;-)

    fajno, że tak się układa:-) pozdrawiamy ciepło!:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Budzi się więź, a niedługo nawet całkiem szybko będą jak z bajki o Elzie i Ani <3 Wspaniale, że Wam się układa. Dużo, dużo, dużo zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  3. To super! Z Twojego postu bije takie ciepło, że uśmiecham się do ekranu. Dwa bąble to fajna sprawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miło się czyta takie pozytywne wpisy. Wychodzi na to, że szybko możesz odespać nieprzespane noce ;)

    OdpowiedzUsuń