środa, 22 lipca 2015

cztery lata i prawie tydzień

Czas ucieka, przecieka przez palce, lśnimy w słońcu codziennością.

16 lipca minęły cztery lata od naszego ślubu. Dobry, nie zawsze łatwy - ten czas dla nas był.

Ale nie zamieniłabym Męża Swego na żadnego innego.

Sama sobie nie wierzę, ale coraz bardziej wierzę w dwie połówki pomarańczy.

Dzięki Ci Panie Boże, za taki plan dla nas...

2 komentarze:

  1. Trochę już po fakcie, ale życzę Wam dalej takiej pięknej miłości na długie lata ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. I niech Wam czas sprzyja, a lata mijaja w jak najpiękniejszym klimacie - ciepłym, rradosnym, miłosnym, szczęśliwym :)

    OdpowiedzUsuń