środa, 28 października 2015

DZIEŃ nr 2

1. Moje starsze dziecię je, ładnie je!

2. Upolować w Biedrze to co chciałam udało się.

3. Dwoje dzieci bawiących się RAZEM na dywanie - pełnia szczęścia.

Maryś entuzjastycznie, ale nie do końca świadomie wchodzi w świat fantazji Hali.

2 komentarze:

  1. tak, jak rodzeństwo łapie wspólna przestrzeń i wspólny język - bezcenne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dopóki życie któregoś nie jest zagrożone i nie leje się krew, ja nie zamierzam w tą przestrzeń ingerować.

      Usuń