środa, 4 listopada 2015

a Ty?



4 komentarze:

  1. Czekam już na moją kartę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, dziękuję :) w imieniu swoim i Tych co czekają :)

      Usuń
  2. Myślę o tym. Nie wahalabym się,gdyby pobranie szpiku było mniej inwazyjne. Ale temat w moich myślach wraca i nie ukrywam że chciałabym komuś w ten sposób pomóc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu, są dwie metody - jedna inwazyjna (ale dla siebie właśnie ją bym wybrała) z talerza biodrowego, druga polega na przyjęciu pewnego leku, który sprawia, że szpik wyrzuca odpowiedni rodzaj komórek do krwi - tradycyjne pobranie jest zastąpione czymś co wygląda mniej więcej jak oddawanie krwi w centrum krwiodawstwa. Wszelkie szczegóły znajdziesz na www.dkms.pl, zobacz, przemyśl... Ja ze swojej pięknie proszę o rejestracje.
      Jak pewnie wyczytałaś tu już kiedyś, Mama mojego Męża jest chora na białaczkę, czeka na przeszczep szpiku, więc sprawa jest dla nas bardzo aktualna. Może nie Ty, może Twój mąż? Może ktoś ze znajomych albo rodziny? A może także napiszesz o tym na blogu... Każda pomoc jest cenna. Za każdą serdecznie dziękuję.

      Usuń