sobota, 7 listopada 2015

DZIEŃ nr 11

Trudny dzień,  dużo złych informacji od tych, których uwielbiam i cenię. Jakbym mocno chciała potrafić odwrócić to co złe, pomóc.

Oni są prawdziwymi przyjaciółmi i rodziną.  Z ich dziećmi nasze dzieci pojawiają się na świecie i wychowują.

Radością dnia wczorajszego, jedenastej są właśnie te osoby,  które pomimo własnych problemów i tak gotowe są pomagać nam i dzielnie to czynią. Dzięki Ci Panie Boże za nich i proszę miej ich w opiece.

2 komentarze: