poniedziałek, 30 listopada 2015

nurkowanie

Zanurzona w codzienność tracę rachubę dobrych dni. Radości tak wiele, nadziei i małej wesołość też.

Dzięki Bogu!

Ot, numerowane szczęśliwości dobiegło końca. Systematyczna chyba tylko w niesystematyczności jestem.


2 komentarze: