wtorek, 1 grudnia 2015

powiedz


6 komentarzy:

  1. A jeśli kogoś kochasz, ale troszkę przestałeś, albo troszkę się pogubiłeś, jeśli czasem nie czujesz nic, pustkę, wypalenie, bezsens, piekącą rozpacz... po jakiemu wtedy powiedzieć, czy w ogóle mówić? Jak zrobić żeby znowu było jak dawniej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba mówić, rozmawiać, jeśli choć trochę kocha się. To nie łatwe "zagmatwane" życie jest. Ściskam i całuję!

      Usuń
    2. A ja czasem myślę o Mamie Kubiczkowej, szkoda,ze blog już jest zamknięty, bo bardzo lubiłam Cię czytać.pozdrawiam ciepło*

      Usuń
    3. Jakże Kubiczkowej nie uwielbiać? Nie da się!

      Usuń
  2. A ona na święta przyjedzie do nas :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem ;) z instagrama ;) i raduje mnie to! Pierwszą z Wami - siostrami moją radością było odkrycie samego faktu, że siostrami jesteście. Miły Szu i Wasz brat się to tego przyczynili, bo poczytałam wcześniej Was obie zupełnie nieświadoma. Pewne rzeczy tak bardzo podobne w opowiadaniach dały do myślenia, że w pewnym momencie popukałam się palcem w głowę i rzekłam w myślach do siebie "to oczywiste przecież, jak mogłam tego nie zauważyć!". Zawsze ciepło o Was myślę i uwielbiam obie!

      Usuń