niedziela, 17 lipca 2016

5 rocznica

Minęło 5 lat od momentu gdy obiecywaliśmy sobie miłość,  wierność, w kościele i przy świadkami.

I chociaż rocznica bardzo skromna była, bo się nam dzieci rozsmarkały i nie było wyjście do restauracji,  ani grilla na naszej działce, to był dobry, rodzinny dzień.

Wiele powodów mamy do radości, dwa prawdziwie przeogromne, najważniejsze na świecie.

Zwyklego, spokojnego życia w tych niepewnych czasach oraz zdrowia, szczególnie dla naszych dzieci - tego życzylismy sobie wzajemnie.

Wspaniały facet jest ten Mój Mąż, tak przy okazji nadmieniam. Nie wiem tylko co takiego złego w życiu zrobił, że ma taką wuedźmę jak ja.

Wiedźmy to kobieta, która wie.

Ja wiem.


1 komentarz:

  1. Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy i całego morza miłości dla Was! Ja po ślubie 9lat. :)

    OdpowiedzUsuń