poniedziałek, 16 stycznia 2017

Gdy śmieje się dziecko...

Czy dzieci Korczaka śmiały się gdy szły do gazu? Wtedy cały świat trząsł się w przerażeniu.
Co dziś dzieje się ze światem?

Gdy śmieje się dziecko można na chwilę uwierzyć , że to wszystko ma jakiś sens. Ale czy to nie złuda?

Najwspanialsi są teoretykami. Nie odbiera im to autorytetu, nie umniejsza zasług, ale cierpienie zdaje się czyhać niesprawiedliwie przyczajone pod stołem, na każdą niewinną duszę biegnącą wesoło za psim ogonem. Nie ma reguł, magicznych zaklęć, które przed cierpieniem i złem ochronią dziecko.

Modlitwy i zaklinania.
Szczepienia i dobra dieta.
Starania... Nie zawsze skutkują.

Dlaczego dzieci mogą cierpieć?

Skoro gdy śmieje się dziecko...

Tak mało robimy, choć jeszcze mniej możemy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz