wtorek, 18 kwietnia 2017

pan przez bardzo małe "p"

Myślałam, że sprawa B.M., proregowanego A.M. będzie długo największym hitem internetów, ale nie... Pobił go miejscowy dla mnie radny, pan P.
Ludzki pan z partii lepszych Polaków.
A hiciorem jest nagranie gdzie przez bite 40 minut lży żonę. Bite to dobre słowo. Bicie też tam jest.
Pod którąś dyskusją w internetach znalazłam sugestie, że to kryptogej wypierający swoją naturę i wyżywający się na żonie. Całkiem możliwe - używa wobec niej słów "pedale" i "cwelu"... Dyskusja także o dziecko, pseudointelektualne wywody - to co lubię najbardziej...

Kuźwa, kobiety!

Szanujcie się choć trochę, nie pozwólcie się krzywdzić! W imię czego?
W tym wypadku nie ma wyższego dobra!

Cacy, cacy, cmok, cmok, ę i ą, a gdy drzwi się zamykają cham i prostak. Mały, śliski sadysta z kompleksami. Ale ona latami uśmiecha się szeroko. Przy ludziach to on nawet jej broni przed innymi, w domu za to samo ją obije.

Ta sama historia tysiąc razy powtórzona za Chiny nie chce być śmieszna. Ona daje się niszczyć - chyba to już lubi? Ale dlaczego pozwala niszczyć dzieci, krzywić je i dezorganizować ich osobowość? A może ona śpi? Dlaczego tak długo, tak mocno?

Spacery za rękę, słodkie zdjęcia na FB, a w domu bijatka, zasmarkane dziecko trzęsie się z nerwów w kącie, blat pęknięty, odpryski na kafalkach, bo rodzice dyskutowali. Ona ciemne okulary i pluje jadem do wszystkich które mają od niej lepiej.

No ale się kochają!

Do diabła z taką miłością!

takie jak kiedyś

Nasza pierwsza Wielkanoc jako małżeństwa była szalona -Mężu skończył skręcać kuchnie w sobotę wieczorem, do północy sprzataliśmy kartony, odkurzaliśmy. Sąsiedzi wracali z mszy paschalnej gdy szykowaliśmy się spać.
W poniedziałek wieljanocny odeszła Babcia Męża mego. Byłam w ciąży z Halą.
Minęło 5 lat.
Sprzatanie kończyliśmy o północy z soboty na niedzielę, z dwójlą dzieci żyjemy po swojemu dalej. Dużo los zabrał. Bezsprzecznie jednak, Ci, którzy kochają są blisko.

Gdy się miłość dzieli to się mnoży.

Zmienia się wszystko, a jednak wciąż jest tak samo.

piątek, 7 kwietnia 2017

bohaterka?

Niejaka Natalia P., przyznała publicznie, że skrobała się, bo miała małe mieszkanie (60 m2 ?)... Super kobieta? Wolne żarty. Głupia pipka bez wyobraźni.

A świat przyklaskuje marginalizując fakty, wychwalając wolność.
Chwalmy myślenie. Odpowiedzialność.

A nie gwiazdorstwo przez bardzo małe "gie".

czego tu?

Co pragniesz tu zobaczyć?
A może szukasz siebie?
Jak zabiedzony pies kąsając na oślep łakniesz podrapania za uchem. Żałośnie jak każdy - marzysz akceptacji.
Nie znajdziesz tu siebie.
Tu jestem ja.
Oczywiście wszystko co napiszę zostanie wykożystane przeciwko mnie. Tak to bywa z oskarżonymi. Nawet na amerykańskich filmach.
Ja już nie pragnę ani przyjaźni, ani uznania.
Jeśli jestem złym człowiekiem pokornie się z tym godzę.
Robię swoje.
Po czynach bedziemy kiedyś sądzeni. Słowa rozmyją się w czasie.

CZEGO TU szukasz?

Czytasz co piszę, to jest Twój wybór.
Dlaczego czytasz?

Oczywiście - jeśli lubimy się w tzw. realnym świecie lub utrzymujemy relacje towarzyskie w świecie wirtualnym - to nie pytam "czego tu?" , a mówię "Witaj Miły Gościu", ale to już zupełnie inna historia.