piątek, 7 kwietnia 2017

czego tu?

Co pragniesz tu zobaczyć?
A może szukasz siebie?
Jak zabiedzony pies kąsając na oślep łakniesz podrapania za uchem. Żałośnie jak każdy - marzysz akceptacji.
Nie znajdziesz tu siebie.
Tu jestem ja.
Oczywiście wszystko co napiszę zostanie wykożystane przeciwko mnie. Tak to bywa z oskarżonymi. Nawet na amerykańskich filmach.
Ja już nie pragnę ani przyjaźni, ani uznania.
Jeśli jestem złym człowiekiem pokornie się z tym godzę.
Robię swoje.
Po czynach bedziemy kiedyś sądzeni. Słowa rozmyją się w czasie.

CZEGO TU szukasz?

Czytasz co piszę, to jest Twój wybór.
Dlaczego czytasz?

Oczywiście - jeśli lubimy się w tzw. realnym świecie lub utrzymujemy relacje towarzyskie w świecie wirtualnym - to nie pytam "czego tu?" , a mówię "Witaj Miły Gościu", ale to już zupełnie inna historia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz